No i co z tym kredytem?! – czyli słów kilka na temat nakładów i wydatków w podziale majątku…

Bardzo często po zakończeniu sprawy rozwodowej klienci pytają mnie o kwestię podziału majątku, w tym w szczególności – możliwość rozliczenia kredytu jaki wspólnie zaciągnęli jeszcze w czasie trwania małżeństwa. No właśnie jak to jest z tym kredytem?

Otóż, w podziale majątku sąd – co do zasady – nie zajmuje się rozliczaniem długów, które obciążają majątek wspólny. A zatem już na wstępie muszę zaznaczyć, iż niespłacone raty kredytu/pożyczki, zaciągniętego przez małżonków np. na zakup i urządzenie wspólnego mieszkania, nie będą podlegały rozliczeniu w sprawie o podział majątku. Po rozwodzie byli małżonkowie nadal pozostają więc dłużnikami banku, w którym w czasie trwania małżeństwa wspólnie zaciągnęli kredyt, a co za tym idzie nadal ciąży na nich obojgu zobowiązanie do spłacania rat kredytu (o ile wcześniej nie nastąpi np. przejęcie tegoż kredytu przez jedno z nich – na co oczywiście bank musi wyrazić swoją zgodę :-).

Warto jednak wiedzieć, że istnieje możliwość rozliczenia między małżonkami spłaconych już zobowiązań finansowych a więc np. spłaconych rat kredytu. Możliwość tę gwarantuje przepis art. 45 § 1 KRO w myśl którego „każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny (…)” oraz § 3 tegoż artykułu, zgodnie z którym: „przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dług jednego z małżonków został zaspokojony z majątku wspólnego”.

Jak rozumieć wspomniane wyżej pojęcia wydatków i nakładów? Przepisy prawa nie zawierają niestety ich definicji legalnej. Powszechnie przyjmuje się jednak, że pod pojęciem wydatków rozumie się koszty związane z nabyciem rzeczy, natomiast z pojęciem nakładów kojarzone są głównie koszty związane z ulepszeniem, poprawą czy też konserwacją przedmiotu majątkowego. W uzasadnieniu postanowienia z dn.  2.10.2008 r., II CSK 203/08, LEX nr 548801, Sąd Najwyższy wskazał, że: „Kodeks rodzinny i opiekuńczy, posługując się w art. 45 pojęciem nakładów i wydatków nie określa ich desygnatów. W piśmiennictwie przyjmuje się, że nakłady i wydatki w rozumieniu tego przepisu, obejmują wszystkie przysporzenia na rzecz jednej masy majątkowej, dokonane z uszczerbkiem dla drugiej masy majątkowej. Podstawą przysporzenia może być czynność faktyczna, jak i jakiekolwiek inne zdarzenie”.

Powyższego rozliczenia można dokonać właśnie w sprawie o podział majątku wspólnego małżonków. Należy przy tym zauważyć, że dotyczy ono rozliczenia wydatków i nakładów poczynionych w trakcie trwania wspólności ustawowej małżeńskiej (wspólności majątkowej) oraz długów zaspokojonych w tym czasie.

A zatem, wracając do naszego przykładu z kredytem: jeżeli małżonkowie zaciągnęli wspólny kredyt, ale raty kredytu spłacane były tylko przez jednego z małżonków ze środków pochodzących z jego majątku osobistego (dawniej: odrębnego), małżonek, który dokonywał spłat może domagać się o drugiego małżonka zwrotu połowy spłaconych rat kredytu w ramach rozliczenia wydatków i nakładów w sprawie o podział majątku wspólnego. Przywołany powyżej przepis pozwala także na rozliczenie wydatków i nakładów poczynionych z majątku wspólnego na majątek osobisty któregoś z małżonków. Co to oznacza? Ano to, że jeżeli w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej małżonkowie wspólnie spłacali dług zaciągnięty tylko przez jednego z nich np. jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego, wówczas drugi małżonek (nie-dłużnik) ma prawo domagać się zwrotu połowy spłaconych rat dokonanych z majątku wspólnego małżonków na majątek osobisty jednego z nich. O tym co wchodzi w skład majątku osobistego możecie Państwo przeczytać w artykule: Co nie wchodzi w skład majątku wspólnego?

Na zakończenie dodam jeszcze, że obowiązujące przepisy prawne pozwalają również na rozliczenie nakładów i wydatków poczynionych nie tylko w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej, ale także w okresie pomiędzy jej ustaniem a dokonaniem podziału majątku wspólnego. Rozliczenie to odbywa się już jednak w oparciu o inną podstawę prawną, choć może mieć miejsce w ramach sprawy o podział majątku wspólnego 🙂